Harem: legenda i rzeczywistość
Przesiąknięty legendami i romansami harem kojarzy się
zazwyczaj z miejscem, w którym sułtan mógł do woli
zażywać rozkoszy cielesnych. W rzeczywistości były to
pomieszczenia mieszkalne sułtańskiej rodziny. Wszystkie
elementy życia w haremie poddane były zasadom tradycji,
obowiązku i ceremonii.
W każdym tradycyjnym muzułmańskim domu można wyróżnić
dwie oddzielne części: selamlik (pokój powitań), gdzie pan
domu podejmował przyjaciół i załatwiał interesy, oraz
harem (prywatne komnaty), przeznaczony dla niego i jego
rodziny. Harem jest, więc pewnym odpowiednikiem prywatnych
apartamentów w londyńskim pałacu Buckingham czy w Białym
Domu. Ze względu na to, że islam zakazywał brania w
niewolę muzułmanek, wszystkie niewolnice w haremie były
cudzoziemkami, najczęściej chrześcijankami lub żydówkami.
(Prawo islamskie odnosiło się "łaskawie" do problemu
niewolenia chrześcijan lub żydów. Osoby tych wyznań można
było brać w jasyr na Bałkanach jako więźniów wojennych lub
kupowanych na targu niewolników. Zezwalano również na
uprowadzanie 10-letnich chłopców w ramach tzw. devsirme,
czyli wcielania do sułtańskiej służby. Każdego pozyskanego
tą drogą chłopca uczono języka tureckiego, "nawracano" na
islam i wcielano do janczarów, osobistej straży cesarza.
Najbardziej bystrych i utalentowanych wcielano do służby
pałacowej. Wielu z nich czekała później wielka kariera
z możliwością dotarcia nawet do najwyższego stanowiska -
wielkiego wezyra).
Niekiedy kobiety brano w jasyr jako więźniów wojennych,
częściej jednak trafiały one do haremu jako "nowe zakupy"
na targu niewolników. Niejednokrotnie sami rodzice
sprzedawali swe córki i otrzymywali za nie całkiem dobrą
cenę. Czasami sułtan dostawał kobiety w darze od swych
szlachetnie urodzonych poddanych. Najchętniej kupowano
dziewczyny z kraju Czerkiesów położonego na północ od
Kaukazu. Słynęły one z urody, a rodzice chętnie i drogo
sprzedawali swe 10-letnie córki. W haremie dziewczęta
najpierw uczono islamu, tureckich obyczajów i języka, a
także sztuki makijażu, odpowiedniego sposobu ubierania się
i dobrych manier, muzyki i tańca, czytania i pisania oraz
haftu. Potem "awansowały" do kolejnych funkcji: służących
konkubin i matek dzieci sułtana, następnie matki sułtana,
a w końcu te najlepsze mogły służyć samemu sułtanowi.
Na czele haremu stała valide sultan, matka panującego
sułtana. Była często właścicielką dużych posiadłości
ziemskich, którymi zarządzała przy pomocy swoich
niewolników - czarnych eunuchów. Wolno jej też było
osobiście wydawać polecenia wielkiemu wezyrowi. Miała
wielki wpływ na sułtana, zarówno w sprawach prywatnych
(wybór żon i konkubin), jak i państwowych. Zgodnie z
prawem islamskim sułtanowi wolno było mieć cztery żony,
które otrzymywały tytuł kadin (żona). Gdy jedna z nich
urodziła mu dziecko, zwana była odtąd haseki sułtan -
jeżeli był to syn, lub haseki kadin - jeżeli była to
córka. Dynastia osmańska nie przestrzegała zasady
pierworództwa i następcą tronu mógł zostać którykolwiek
z synów sułtana. Każda z kobiet haremu starała się za
wszelką cenę, aby był nim jej syn, gdyż tym samym
zapewniała sobie pozycję królowej matki.
Jeśli chodzi o konkubiny, to islam zezwalał, aby
mężczyzna miał ich tyle, ile może utrzymać na
odpowiednim poziomie życia. Osmańscy sułtani posiadali
nawet 300 nałożnic. Nie wszystkie jednak mieszkały w
haremie w tym samym czasie. Rodzinne uczucia sułtana
zaskarbiały sobie tylko niektóre. Mohamed Zdobywca,
budowniczy Topkapi był ostatnim władcą, który miał
cztery legalne małżonki. Jego następcy, zamiast żon,
utrzymywali cztery oficjalne faworyty bez formalnych
zobowiązań, co chroniło ich przed kłopotami, jakich
doświadczył na przykład inny renesansowy monarcha,
Henryk VIII w Anglii.
Harem przypominał odrębne miasto ze wszystkimi
koniecznymi wygodami. W tej odosobnionej części pałacu
żyło i mieszkało, w danym okresie, około 400-500 osób.
Tylko nieliczne kobiety pozostawały tam do końca życia -
sułtan mógł obdarzyć je wolnością, co umożliwiało
poślubienie zamożnych i wpływowych mężczyzn, którzy cenili
sobie towarzystwo tych pełnych gracji i inteligentnych
kobiet, tym bardziej, że miały one "dojścia" do pałacu.
Osobistym przedstawicielem sułtana w sprawach haremu i w innych ważnych kwestiach państwowych był kizlaragasi (nadzorca czarnych eunuchów). Pod względem znaczenia był on trzecią osobą w imperium, po wielkim wezyrze i najwyższym sędzim islamskim (Sey Hul Islam).
Większość z blisko 300 komnat haremu powstała za
panowania Sulejmana Wspaniałego (1520-1566), lecz z
czasem wiele z nich przebudowano. W 1665 r. spora część
kompleksu została zniszczona w wyniku pożaru. Odbudową
pogorzeliska zajął się Mohamed IV oraz jego następcy.
